Puerto Libre

Joan Miró, The Tilled Field, olej na płótnie, 1923–1924.
http://www.wikipaintings.org/en/joan-miro/the-tilled-field-1924
Joan Miró, The Tilled Field, olej na płótnie, 1923–1924.
http://www.wikipaintings.org/en/joan-miro/the-tilled-field-1924
Tu, w Puerto Libre, nic nie jest takie jak miało być. Zdziwiony Pan Świat rozgląda się niepewnie dookoła. Jakby jeszcze nie pojmował. A tu ? Kompletny marazm. Nabrzeża puste. Rdzewieją żurawie. Przeładunek stoi. Dalekomorskie okręty zawijają z rzadka i niechętnie. A wszystkiemu winien Boski Uzurpator, winna pokojowa rewolucja i kryzys. Upadłe stocznie nie zamienią się w świątynie sztuki. Do domów szkutników powróciła znów ta sama bieda. Nie słychać pieśni, ani nawet starej, cichej, modlitwy, by jakoś przetrwać. Dzieci nie chcą jeść potrawki z przeszłości. Kawałek prawdy droższy niż kawałek mięsa. Zmodyfikowana żywność, zmodyfikowana historia. Tak tu jest.

Pan Świat marzył o tym porcie latami.

Pamięta to uczucie, że tam dalej jest lepsza zagranica, że wystarczy tylko
unieść się z falami i płynąć, i płynąć...

Płynąć do pięknego, szczęśliwszego życia.

Tymczasem to nie on do portu, a port przypłynął do niego.

- Oto jest moje Puerto Libre - zawołał zrazu zachwycony Pan Świat.

- Port moich pragnień, na który tak długo czekałem – cieszył się jak dziecko.

I biegał z otwartymi ramionami dookoła porzuconego cargo.
I kręcił się w miejscu, i przekrzykiwał z mewami,
i unosił w sobie
„ponad”.

W uszy Pana Świata zaczęła się jednak wbijać świdrująca cisza.

Pierwsza euforia ostygła.

Pan Świat zaczął dostrzegać, że właściwie nie ma tu już nawet ludzkiego cienia.

Pusto, szaro-buro, posępnie i dojmująco smutno.

- Gdzie oni wszyscy się podziali ? – pytał siebie Pan Świat.
- Gdzie radosne okrzyki ?
- Gdzie śpiewy z tawerny, gdzie frywolne szanty ?
- Gdzie dziewczęta piękne w objęciach żeglarzy ?
- Gdzie dzieci radośnie witające swoich ojców ?
- Gdzie ?

Odpowiadały mu tylko głuche pomruki syren,
stukot zdezelowanej kolejki, pisk
hamujących wagoników.

Nic, tylko, posępne, milczące nabrzeże.
Trwa ładowanie komentarzy...